← powrót

Wywiad z rodziną zastępczą – Iwona Wiertlewska

Jesteśmy szczęśliwi, gdy widzimy, że nasze zaangażowanie, które oddaliśmy dziecku owocuje czymś dobrym”

– mówi Iwona Wiertlewska, która od 20 lat prowadzi z mężem zawodową rodzinę zastępczą. Obecnie opiekuje się czwórką dzieci – najmłodsze mają pięć i dziewięć lat, a starsze 19 i 21 lat.

Założyli Państwo rodzinę zastępczą przeszło dwie dekady temu. Co sprawiło, że zdecydowali się Państwo na ten krok?

Założyliśmy rodzinę zastępczą, gdy nasz biologiczny syn miał 6 lat. Była to potrzeba wypływająca prosto z nas. Potrzeba, by robić coś dobrego, coś dla drugiego człowieka. My nie traktowaliśmy tego, jak wiele ludzi teraz o tym mówi, że jest to praca. Dla mnie nie jest to praca. Jest to nasza potrzeba, potrzeba serca.

Tak jak już Pani wspomniała dzieci, które trafią do rodzin zastępczych bardzo często wymagają specjalistycznej opieki. Proszę powiedzieć, jak Państwo radzą sobie z tym wyzwaniem?

Pod naszą opiekę trafiają dzieci z różnymi potrzebami, z różnym stopniem zaburzeń. Jesteśmy jednak szczęśliwi, gdy widzimy, że nasze zaangażowanie, które oddaliśmy dziecku owocuje czymś dobrym. Gdy dziecko przyjdzie i się przytuli, powie „mamo” lub „ciociu” w zależności od potrzeby serca – to daje ogromną chęć do działania. I jest to naszym motorem do życia. To daje nam siłę. Człowiek nie rozdrabnia się, idzie do przodu, bo ma dla kogo.

A co powiedziałaby Pani osobom, które wahają się czy zostać rodzicem zastępczym?

Osoby te na pewno muszą zajrzeć w głąb swojego serca, w duszę. Zadać sobie pytanie czy sobie poradzą. Jeśli ma się inne podejście, to można szybko się wypalić. Ale jeśli robi się to z potrzeby serca, to jest to źródłem ogromnego szczęścia. Dzięki temu człowiek cały czas się uczy, bo dzieci nieustannie motywują do nauki, do zmian. Nie da się żyć od kreski do kreski. To daje uczucie spełnienia, samorealizacji.

Co Pani czuje, gdy widzi Pani, że dziecko się zmienia, że zaczyna sobie radzić z jakimiś problemami?

Jest to ogromna radość, że widać w tym dziecku naszą pracę. Człowiek na wszelką siłę stara się nadrobić te stracone miesiące czy lata tych dzieci, żeby one jak najwięcej się nauczyły i czuły się pewnie, gdy trafią do rodziny adopcyjnej. Żeby było im lżej, żeby było im łatwiej. A dzieci ile się nauczą, to tyle mają. Dlatego śpieszmy się im pomagać.

Z
OSTAŃ RODZICEM

Zgłoś się jeśli:

  • mieszkasz na stałe w kraju,
  • korzystasz z pełnych praw cywilnych i obywatelskich,
  • nie jesteś lub nie byłeś/-aś pozbawiony władzy rodzicielskiej nad własnymi dziećmi,
  • jesteś zdrowy,
  • dajesz rękojmię należytego wykonywania zadań rodziny zastępczej,
  • nie byłeś karany
  • jesteś gotów odbyć szkolenie dla kandydatów na rodziny zastępcze.

Jak inaczej wesprzeć pieczę zastępczą na terenie Zagłębia Miedziowego? Zostań wolontariuszem, udzielaj korepetycji lub wesprzyj opiekę nad dziećmi, by rodzice zastępczy mogli odpocząć.

Masz pytania lub chcesz dowiedzieć się więcej? Koniecznie do nas napisz!

rodzice

PRZEŚLIJ SWOJĄ APLIKACJĘ

Dowiedz się, jak sprawować opiekę nad dziećmi po trudnych doświadczeniach. Zawarta w nim wiedza pomoże Ci zrozumieć zachowania dzieci i odpowiadać na ich potrzeby.

Kampania jest sfinansowana przez
Fundację KGHM (partner główny), Legnicką Specjalną Strefę Ekonomiczną S.A., CCC S.A. i Piast Group Sp. z o.o.

Partnerem merytorycznym kampanii jest Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce.

Partnerami zaangażowanymi w realizację działań są samorządy z Zagłębia Miedziowego

Miasto Legnica                     Powiat Legnicki                   Powiat Lubiński                  Powiat Polkowicki             Powiat Głogowski

Patroni Medialni